Przepis na rozgrzewającą zupkę;)

16 luty był pięknym, słonecznym dniem, dlatego "Słowiki" z GPP nr 1 w Woli wybrały się na spacer i odwiedziły filię biblioteczną nr 2 w Woli. A tam czekłała już na nich "smakowita" porcja przygód czarownicy Gryzminy, która koniecznie chciała ugotować zupę. Niestety, Gryzmina nie miała w domu żadnych składników, więc musiała je zdobyć. Nie, nie, nie było żadnych czarów - poza czarodziejską miotłą, na której odbyła podróż w poszukiwaniu obiadowych produktów. Wszystkie składniki: marchew, ziemniaki, por, zioła, wrzuciła do kotła i gdy już miała usiąść do obiadu pojawili się niespodziewani goście. Oczywiście czarownica podzieliła się pyszną zupką. W bajce nie mogło zabraknąć "morału",  że zupka to bardzo ważny posiłek - rozgrzewa, jest bogata w witaminy, daje siłę i po niej się rośnie. I trzeba zapamiętać, że zanim się się czegoś nie skosztuje nie powinno sę mówić "pfe", nie lubię.

Podczas drugiej części zajęć bawiliśmy się w "zgaduj-zgadula, w której ręce kula"?, w slalom z piłeczkami oraz zabawy zręcznościowe. 

Przepis na rozgrzewającą zupkę;)
Przepis na rozgrzewającą zupkę;)
Przepis na rozgrzewającą zupkę;)
Przepis na rozgrzewającą zupkę;)